Jojo Moyes - Zanim się pojawiłeś
Nie jestem pewna, czy istnieje książka, nad którą wylałam większe morze łez. Rozklejam się rzadko - szczególnie nad literaturą. Na palcach jednej ręki mogłabym wyliczyć powieści, które sprawiły, że moje serce drgnęło, a oczy wypełniły się łzami. ,,Zanim się pojawiłeś'' niewątpliwie należy do tego zaszczytnego grona. To historia niebanalna, z zaskakującym zakończeniem, ale jednocześnie bardzo prosta, skupiająca się na najbardziej ludzkich emocjach, które dają o sobie znać także w sercu czytelnika. Rzadko zdarza się, że w książce pasuje mi wszystko. Chociaż jestem świadoma, że nie jest to literatura wysoka, zaś wprawione oko oraz doświadczenie pierwszego z brzegu krytyka wyłapałoby wiele błędów, to jednak ja jestem tym totalnie zauroczona. Uwielbiam tutaj wszystko - bohaterów, humor, budowanie napięcia, ale przede wszystkim historię głównych postaci. Lou to postać raczej spe...